Zawodowy kierowca, czyli Chris Forsberg postanowił ogolić się podczas jazdy driftującym samochodem.

 

,Tego dnia obudziłem się nieco za późno i nie miałem nawet czasu, by wykonać wszystkie poranne czynności. Nawet nie umyłem zębów, ani się nie ogoliłem. Dlatego postanowiłem nadrobić zaległości podczas jazdy samochodem. Oto moja poranna rutyna w driftującym samochodzie”.

Nie ma co się dziwić, że plan nie do końca powiódł się. W końcu podczas jazdy kontrolowanymi poślizgami na ciała pasażerów oddziałują naprawdę duże przeciążenia.

Dlatego też lepiej nie nadużywać funkcji drzemki w budziku…