Brytyjczyk na emeryturze w dwa lata zbudował ekologiczny dom.

 

Uciekł od prześladujących go przez lata zobowiązań, biorąc dosłownie los we własne ręce. Postanowił zbudować samodzielnie dom, a zajęło mu to osiem miesięcy. Od pomysłu do momentu jego realizacji minęły dwa lata. Przez ten czas 59-letni brytyjski farmer emerytowany nauczyciel plastyki Michael Buck zgromadził niezbędne środki i materiały budowlane. Marzyło mu się życie blisko natury, w budynku ekologicznym, zdrowym i przede wszystkim ekonomicznym. Inwestycja okazała się wyjątkowo atrakcyjna. Dom powstał za równowartość 1000 zł. Projekt domu Michael Buck narysował pewnego dnia na odwrocie koperty. Tak powstał zarys odważnego przedsięwzięcia, które stało się od tej chwili głównym życiowym celem mężczyzny.

http://dobrewiadomosci.net.pl
michael-buck-cob-house-oxfordshire-england-2
http://dobrewiadomosci.net.pl

Elementem wyróżniającym budynek jest to, że Michael wzniósł go wyłącznie z naturalnych materiałów. Dlatego też doskonale wpisuje się w krajobraz jako konstrukcja całkowicie ekologiczna. Ponadto zachwyca nietuzinkowym wyglądem. Ściany zbudował z mieszanki piasku, ziemi, słomy, gliny i wody. Dzięki temu uzyskał przegrody podobne do tych, które tworzyły dawne lepianki. Dach pokrył naturalną strzechą. Ostatnim materiałem zastosowanym do wypełnienia otworów okiennych i drzwiowych było drewno. W ten sposób inwestor stworzył dom jak z bajki.