Przeważająca większość społeczeństwa USA – obchodzą Święta Bożego Narodzenia dość podobnie jak Polacy, choć z pewnymi odmianami.

 

Przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia, rozpoczynają się w Stanach zaraz po Święcie Dziękczynienia, które zawsze wypada w czwarty czwartek listopada. Amerykanie tłumnie udają się na świąteczne zakupy w piątek, który jest dla nich również dniem wolnym od pracy. Najważniejsze przygotowania trwają również wokół domów. Tradycją jest ozdabianie ich bardzo dużą ilością świątecznych światełek, co prowadzi wręcz do osiedlowej konkurencji świątecznej! Świąteczne prezenty rozdawane są w poranek 25-go grudnia, a nie jak w Polsce, w Wigilię Bożego Narodzenia.

Znalezione obrazy dla zapytania świąteczny dom w ameryce
fot: blog.tbw.pl

Choinkę stawia się w amerykańskim domu zwykle wcześniej niż w Polsce, często już na początku grudnia. W sklepach i centrach handlowych już od połowy listopada tworzy się tzw. świąteczny nastrój, dekorując je niezliczonymi światełkami, aby zachęcić jak najwięcej klientów do kupowania prezentów.

Znalezione obrazy dla zapytania choinka w ameryce
fot: http://mialmaespanola.blogspot.com/

W Wigilię Amerykanie na ogół nie zasiadają – poza imigrantami z krajów europejskich – do wieczerzy z rybą i opłatkiem, a raczej uczestniczą w nabożeństwach w kościołach i śpiewają tam kolędy. Kolację wigilijną wielu spożywa w restauracjach. Do kolacji pije się często eggnog, czyli koktajl na rumie lub koniaku z dodatkiem mleka, cukru i ubitych jajek. Tradycją jest częstowanie nim zmarzniętych po śpiewie na dworze kolędników.

Poranek 25 grudnia jest tak naprawdę właściwym dniem Świąt. Amerykanie obdarowują się wtedy prezentami i spożywają świąteczny posiłek. Ludzie wręczają sobie prezenty, przywiezione przez amerykańskiego św. Mikołaja, zwanego tu Santa Claus i ubranego w krótki – a nie długi, jak w Polsce – kożuszek. Santa Claus mieszka na Biegunie Północnym, przybywa stamtąd 24 grudnia na saniach zaprzężonych w osiem reniferów, wchodzi w nocy przez komin do domu i zostawia prezenty w wielkich wełnianych skarpetach.. Na stole króluje szynka lub indyk. Boże Narodzenie to dla Amerykanów bardzo rodzinne święto – przemierzają oni wiele tysięcy kilometrów po to, aby być ze swoimi najbliższymi. Jest to tym cenniejsze, że nie trwa długo. W Stanach nie ma drugiego dnia świąt. Już następnego dnia po Bożym Narodzeniu trzeba się udać do pracy. Choinki są wtedy wyrzucane, a świąteczne dekoracje znikają równie szybko, jak się pojawiły. W sklepach natomiast pora na poświąteczne wyprzedaże, na które co roku ruszają tłumy Amerykanów 😉

Znalezione obrazy dla zapytania choinka nowy jork
26-metrowa choina przy Rockefeller Center, którą zdobi 40 tysięcy lampek.